Na odmowę udzielenia kredytu może wpłynąć bardzo dużo różnych czynników. Od zbyt dużych limitów na karcie kredytowej poprzez zatrudnienie na umowę zlecenie po nieopłacone rachunki za gaz. Od teraz banki muszą szczegółowo wytłumaczyć, dlaczego udzieliły negatywnej odpowiedzi.

Powodem takiego stanu rzeczy jest wpływ ustawy RODO, czyli przepisów o ochronie danych osobowych na prawo bankowe. Dotychczas klient mógł się tylko domyślać, dlaczego nie dostał pożyczki. Obecnie pracownik banku będzie musiał wyjaśnić ocenę zdolności kredytowej i co zaważyło na ewentualnej odmowie.

Dotychczasowa praktyka banków wyglądała tak, że nawet jeśli wyjaśniały swoje decyzje klientom to ograniczały się do ogólnych standardowych sformułowań. Szczegółowe informacje banki zachowywały dla siebie. Tymczasem na decyzję o odmowie mogły wpłynąć takie różne czynniki jak sytuacja finansowa, zawodowa czy rodzinna.

Jeśli klienta według kalkulacji przeprowadzonej przez bank nie stać na spłatę raty w danej wysokości, pożyczkodawca powinien ujawnić wszystkie dochody i koszty, które wpłynęły na taką decyzję.

 

Tomasz Boboń