W tym roku pierwszy raz zeznania PIT-37 i PIT-38 dla każdego podatnika przygotowała Krajowa Administracja Skarbowa. Deklarację można sprawdzić i modyfikować na stronie https://www.podatki.gov.pl/ w usłudze e-PIT.

Zeznanie można też ciągle złożyć w tradycyjny sposób. Jeśli jednak podatnik nie złoży żadnego PIT-a do końca kwietnia lub nie odrzuci zeznania w „Twój e-PIT, to deklaracja przygotowana przez KAS automatycznie trafi do skarbówki. A to oznacza, że Twój coroczny obowiązek podatkowy będzie zrealizowany. Nie ma więc żadnej kary za niezłożenie deklaracji PIT do 30 kwietnia!

Ponad to odpowiedzialność za ewentualne błędy w zeznaniu wypełnionym przez KAS ponosi skarbówka. Oczywiście jeśli nie został on zmodyfikowany przez podatnika. Warto samemu sprawdzić zeznanie przygotowane przez KAS. Może się bowiem okazać, że wysłane do fiskusa zeznanie będzie dla Ciebie niekorzystne, bo np. nie będzie zawierało ulg podatkowych.

Wynika to z faktu, że zeznanie dostępne w usłudze “Twój e-PIT”, jest wypełnione na podstawie tylko tych danych, do których KAS miała dostęp.

W wersji PIT wypełnionej przez KAS nie będzie m.in. ulgi na dziecko urodzone w 2018 r czy ulgi na dziecko, które skończyło 18 lat, a nadal się uczy. Zeznanie nie uwzględni również ulgi rehabilitacyjnej, internetowej czy ulgi za darowizny na cele pożytku publicznego czy kultu religijnego.

Ponadto, będzie to wersja zeznania indywidualnego, tymczasem zwykle rozliczenie wspólnie z małżonkiem jest korzystniejsze.

Nawet jeśli nie złożysz zeznania do 30 kwietnia, i do skarbówki pójdzie mniej korzystna dla Ciebie wersja zeznania to nie stanie się nic złego. Masz aż pięć lat na złożenie korekty. Zatem zeznania za 2018 rok (składane w 2019 r.) można poprawiać aż do końca 2024 roku.

Niestety te wszystkie udogodnienia dotyczą tylko i wyłącznie osób, które rozliczają się za pomocą PIT-37 lub PIT-38. Jeśli powinieneś złożyć inny typ zeznania, np. PIT-36, KAS za Ciebie tego nie zrobi.

Maciej Mischok