Problemy finansowe mogą doprowadzić do blokady rachunku firmowego, czyli zajęcia środków, które się na nim znajdują oraz wpłyną w przyszłości. W sytuacji, kiedy zalegamy z płatnościami wobec kontrahentów lub fiskusa, bank może dokonać blokady środków pieniężnych. Oczywiście wyłącznie na wniosek organów do tego uprawnionych.

Przyczyn zajęć konta bankowego może być wiele – zaległości w opłaceniu faktur, składek ZUS czy podatku. Każdy wierzyciel może skierować sprawę nieuregulowanych należności na drogę sądową. Wówczas do gry wkracza komornik, który jest wykonawcą czynności egzekucyjnych organu sądowego. Jednak obok niego są także inne instytucje uprawnione do zablokowania konta firmowego. Jest to: szef Krajowej Administracji Skarbowej, naczelnik urzędu skarbowego, dyrektor Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Izba Celna lub prokuratura.

W szczególnych przypadkach również bank ma prawo do samodzielnej blokady środków zgromadzonych na koncie firmowym. Może ona nastąpić w przypadku uzasadnionego podejrzenia, że środki w całości lub w części pochodzą z działalności przestępczej. Przy czym blokada może zostać ustanowiona na okres nieprzekraczający 72 godzin.

Zajęciu podlegają środki w wysokości egzekwowanej należności wraz z odsetkami oraz kosztami egzekucyjnymi. W trakcie trwania blokady bank nie może dokonywać wypłat z konta do wysokości zajęcia, chyba że przedsiębiorca zgromadził środki przewyższające kwotowo egzekwowane należności. Wówczas może swobodnie dysponować nadwyżką. Jednak kiedy posiadane przez niego środki są niewystarczające, wówczas zajęciu podlegają również wpłaty dokonywane po ustanowieniu blokady.

Nie oznacza to, że wszystkie środki znajdujące się na koncie firmowym zostaną zajęte. Przedsiębiorca może dokonywać wypłat, które przeznaczone są między innymi na bieżące wynagrodzenia za pracę pod warunkiem dostarczenia odpisu listy płac lub innego wiarygodnego dowodu. Dodatkowo zajęciu nie podlegają zasądzone alimenty i renty o charakterze alimentacyjnym oraz podatek dochodowy od osób fizycznych oraz składki na ubezpieczenia społeczne.

Informacje o zajęciu środków na koncie firmowym organ egzekucyjny wysyła równocześnie do banku, który jest wykonawcą tytułu egzekucyjnego oraz do przedsiębiorcy – właściciela rachunku. Po otrzymaniu zawiadomienia o zajęciu egzekucyjnym środki zostają zablokowane na 7 dni kalendarzowych i przekazane na rachunek organu egzekucyjnego niezwłocznie po upływie tego okresu. W tym czasie dłużnik może złożyć zażalenia lub odwołanie od decyzji.

Skutkuje to przeważnie zawieszeniem postępowania do czasu wydania decyzji co do zasadności zajęcia. Natomiast jeśli blokada została przeprowadzona niezgodnie z przepisami dotyczącymi egzekucji administracyjnej, a ponadto przedsiębiorca poniósł szkodę, może dochodzić odszkodowania od organu egzekucyjnego. Dłużnik może wnioskować o odblokowanie konta firmowego do komornika lub bezpośrednio do wierzyciela. – Wierzyciel może wyrazić zgodę na odstąpienie od zajęcia np. po zawarciu ugody lub po spłacie określonej części zadłużenia.

Odblokowanie zajętego rachunku powinno nastąpić niezwłocznie po spłacie całej kwoty wierzytelności wraz z odsetkami oraz kosztami prowadzenia postępowania egzekucyjnego. Komornik nie ma obowiązku wysyłać do banku pisma z informacją o umorzeniu długu, ale w praktyce najczęściej to robi. Przedsiębiorca powinien zatem dopilnować, aby do banku została przesłana informacja o zwolnieniu spod egzekucji.

Przedsiębiorcy muszą być świadomi, że od 2018 r. blokadę rachunku bankowego może zarządzić szef Krajowej Administracji Skarbowej, jeśli posiada podejrzenia co do nadużyć skarbowych. Jednak nie może być dłuższa niż 72 godziny, choć w szczególnych okolicznościach może zostać przedłużona do 3 miesięcy.

 

Tomasz Boboń