W tym roku przypada wyjątkowa 100. rocznicę odzyskania niepodległości. Jak co roku 11 listopada jest świętem państwowym i dniem wolnym od pracy. Tyle, że w tym razem przypadło ono w niedzielę.

Z tego względu Prawo i Sprawiedliwość rozważa wprowadzenie jednorazowego dnia wolnego od pracy 12 listopada. Inicjatywę zgłosił Paweł Zalewski, radny PiS-u z warszawskiej Pragi-Południe. Radny zainspirował się dekretem marszałka Józefa Piłsudskiego, który podjął podobną decyzję w 1919 r., ustanawiając jednorazowe święto narodowe, gdy otwarto Sejm Ustawodawczy.

Sejm za kilka dni ma podjąć decyzję w tej sprawie, a w następnym tygodniu ma się rozpocząć procesowanie odpowiedniej ustawy. Czasu nie pozostało wiele, więc jeśli zapadnie pozytywna decyzje, prace w tej kwestii będą intensywne.

Sylwia Rajm