4 października Sejm przyjął rządowy projekt ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Jeśli wejdzie w życie, nie trzeba będzie składać żadnego wniosku o rozliczenie PIT przez fiskusa. Znikną zatem kolejki w urzędach skarbowych i coroczny ból głowy ból głowy związany z obowiązkowym wypełnieniem deklaracji. To prawdziwa rewolucja, na którą czekaliśmy latami.

Według nowych przepisów fiskus sam i nieproszony wypełni zeznania za wszystkich! Podatnik zachowa prawo do korekty, ale z własnej inicjatywy. PIT-37 i PIT-38 w nowy sposób zostaną rozliczone już w odniesieniu do dochodów tegorocznych, inne deklaracje: PIT-36, PIT-36L czy PIT-38, począwszy od dochodów za 2019 rok.

Od przyszłego roku Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) przygotuje wypełnione roczne zeznanie podatkowe bez konieczności składania jakiegokolwiek wniosku przez podatnika. Z wypełnionym przez KAS zeznaniem podatnik będzie się mógł zapoznać na Portalu Podatkowym od 15 lutego. KAS wypełni dla podatników podatku dochodowego od osób fizycznych zeznania podatkowe bazując na informacjach od płatników, danych przekazanych przez podatnika w zeznaniu podatkowym za rok ubiegły (np. ulga na dzieci, nr KRS Organizacji Pożytku Publicznego, której w ubiegłym roku przekazał 1 proc. podatku) oraz danych znajdujących się w rejestrach Szefa KAS (np. kwota zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych wpłacona w trakcie roku podatkowego przez podatnika) i innych rejestrach państwowych, np. ZUS (np. w zakresie wpłaconych składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne) czy PESEL (np. ulga na dzieci).

Wprowadzenie nowego rozwiązania oznacza, że blisko 25 proc. podatników rozliczających się indywidualnie i niekorzystających z żadnych ulg i odliczeń nie będzie musiało nic robić, aby rozliczyć PIT za rok ubiegły. Kolejne 25 proc. podatników (osoby rozliczające się wspólnie z małżonkiem i nie korzystające z żadnych ulg i odliczeń) będzie mogło zakończyć coroczne rozliczenie podatkowe za pomocą dwóch kliknięć – w trakcie sprawdzenia wyliczenia dokonanego przez skarbówkę udostępnionego na Portalu Podatkowym.

Na tę zmianę czekaliśmy latami. Obowiązek rozliczenia się z podatku dochodowego PIT wprowadzono ponad ćwierć wieku temu. Cel był szczytny, ponieważ chciano aby obywatele poznali siłę swoich podatków i siebie jako podatników. Skończyło się na potwornym bałaganie. Rozliczenie było po prostu bardzo skomplikowane. Z jednej strony było absolutną nowością dla Polaków. Z drugiej zaś ulg było co niemiara. Formularzy głównych było pięć do wyboru, jeszcze więcej załączników. Jedne ulgi odliczało się od przychodu, inne od podatku. Z czasem wszystko uległo uproszczeniu. My również przyzwyczailiśmy się do wypełniania corocznych deklaracji. Teraz czeka nas prawdziwa rewolucja w tym aspekcie. I chyba wszyscy pożegnamy PIT bez większego żalu.