Już nie tylko firmy chętnie korzystają z leasingu samochodów. Coraz więcej osób prywatnych również decyduje się na taką formę posiadania auta. Duża zasługa w tym dealerów, którzy zaczynają znacznie częściej namawiać do korzystania z samochodów na abonament. Jednak przed podjęciem takiej decyzji warto poznać pułapki jakie mogą na nas czekać w umowach związanych z takimi formami użytkowania auta.

Kupując samochód staje się on naszą własnością. W przypadku leasingu lub wynajmu długoterminowego jedynie go użytkujemy płacąc comiesięczny czynsz. Decydując na takie rozwiązanie warto dokładnie zapoznać się z umową. Zawierają one często bardzo specyficzne zapisy, które mogą działać na naszą niekorzyść. Warto próbować je negocjować z leasingodawcą lub firmą, która nam wynajmie auto.

Jednym z takich zapisów jest maksymalna liczba kilometrów, którą możemy przejechać w cenie abonamentu. Na przykład 20 tys. km rocznie. Jeżeli ją przekroczymy, musimy dopłacić czasami nawet 50 gr za każdy kilometr powyżej limitu. Jeżeli planujemy dużo jeździć, umowa z limitem może być dla nas niekorzystna.

Warto również zwrócić uwagę czy firma od której wynajmujemy samochód zgadza się na wyjazdy zagraniczne. Całkowity zakaz takich wyjazdów jest coraz częściej rzadkością. Zdarzają się jednak zapisy, które mówią, że przed wyjazdem musimy o tym pisemnie powiadomić firmę wynajmującą. Jak tego nie zrobimy, możemy zapłacić karę.

Podpisując umowę na leasing lub wynajem samochodu, musimy dokładnie sprawdzić jakie obowiązki nakłada na nas. Bywa np., że ubezpieczenie musimy kupić oddzielnie. Koniecznie trzeba też dowiedzieć się, kto i jak pokrywa koszty napraw. Może się okazać, że za naprawy wynikające z normalnego zużycia niektórych części musi zapłacić kierowca wynajmowanego samochodu. Taką naprawą może być np. wymiana klocków hamulcowych. Dodatkowo zgodnie z umową musi ją przeprowadzić autoryzowany serwis. Może się też okazać, że samodzielnie będziemy musieli dokupić do auta opony zimowe, zapłacić za ich założenie i jeszcze zadbać o przechowanie letnich.

W przypadku umów długoterminowego wynajmu samochodów warto zwrócić uwagę na zapis o udziale własnym w powstałych szkodach. Niezależnie do tego czy ubezpieczenie auta było po stronie firmy wynajmującej. Może się więc zdarzyć, że kiedy samochód przeżyje drobną stłuczkę lub zostanie skradziony, to musimy dopłacić do ubezpieczenia.

Trzeba również uważać na zapisy, które ograniczają możliwość wykorzystania samochodu w celach zarobkowych. Może również pojawić się zakaz korzystania z auta przez inną osobę niż jest wpisana w umowie. Często dotyczy to nawet członków rodziny. Jest to szczególnie uciążliwe jeśli leasingowanym samochodem na jeździć pracownik.

W umowach pojawiają się również wyraźne zapisy zabraniające przewozić czworonogi i inne zwierzęta wynajmowanym samochodem lub palić w nim papierosy. Trudno jest je renegocjować. Także nie jest to rozwiązanie dla miłośników zwierząt i nałogowych palaczy.

I na koniec pamiętajmy o pilnowaniu daty zwrotu samochodu. Zarówno w umowach leasingowych jak i wynajmu długoterminowego każdy dzień spóźnienia może nas sporo kosztować. Warto również określić w umowie realne warunki wcześniejszego zakończenia wynajmu. Jest to zabezpieczenie na wypadek różnych sytuacji losowych, które mogą nas spotkać.

 

Maciej Mischok